|
Wpisany przez Administrator
|
Coraz wymyślniejsze urządzenia elektroniczne, które pomagają podczas kradzieży kosztują od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Elektronicy, którzy je konstruują na stałe współpracują z gangami złodziei samochodów, często dostarczając na zamówienie urządzenie do łamania konkretnych niestandardowych zabezpieczeń. Policja ma duże trudności z zatrzymaniem tych konstruktorów. Ciężko im bowiem udowodnić współudział w kradzieżach. Najczęściej tłumaczą się oni nieświadomością celu wykorzystania ich wynalazków.
Profesjonaliści używają podczas kradzieży nowoczesnych urządzeń do łamania zabezpieczeń, ci których nie stać na takie gadżety działają innymi sposobami. Starają się na przykład wywabić kierowcę z auta, tak by kluczyki pozostały w stacyjce. Złodzieje stają się coraz bardziej zuchwali i bezczelni. Kradzieże dokonywane są często w biały dzień, w centrum miasta.
Znanym sposobem jest metoda „na lusterko”. Złodziej lub jego wspólnik przechodzi lub przejeżdża obok upatrzonego samochodu tak, aby się o niego otrzeć i przygiąć boczne lusterko. Gdy kierowca wysiada, by je poprawić, pozostawiając kluczyki w środku, złodziej szybko wskakuje do auta i odjeżdża nim, najczęściej z dokumentami w środku.
Najlepsze zabezpieczenie
Życie pokazuje, że nie ma urządzeń doskonałych i każde zabezpieczenie samochodu można złamać. Żadne nie daje stuprocentowej pewności. Wydaje się, że najskuteczniejszą metodą jest zamontowanie kilku różnych zabezpieczeń jednocześnie. Nie oznacza to jednak, że naszego samochodu nie da się ukraść. Może jednak stać się łupem zbyt trudnym, wymagającym dużo zachodu i złodziej z niego po prostu zrezygnuje.
Zdecydowanie nie można polegać na zabezpieczeniach montowanych seryjnie. Bez względu na to, na jakie urządzenie się zdecydujemy, można znacznie podnieść jego skuteczność montując je w niestandardowy sposób w nietypowym miejscu. Współcześni złodzieje to specjaliści, znający typowe systemy zabezpieczające.
Warto także zwrócić uwagę na rzeczy pozornie banalne: nie należy pozostawiać otwartych drzwi, dokumentów i kluczyków w aucie nawet na chwilę i zawsze uważnie wybierać miejsce do parkowania. Oczywiście najlepszym miejscem są parkingi strzeżone. Nie ulega jednak wątpliwości, że dobrze jest mieć jeszcze coś, a mianowicie: ubezpieczenie Auto Casco.
Auto Casco
Mając ubezpieczenie Auto Casco można się czuć bezpiecznie, ponieważ w razie kradzieży samochodu przysługuje nam odszkodowanie. Jednak nie zawsze tak musi być. Polisa to nie wszystko. Ważne jest także spełnienie kilku warunków oraz odpowiednie zabezpieczenie samochodu. Oto kilka głównych, najczęściej występujących, wyłączeń odpowiedzialności firm ubezpieczeniowych w ubezpieczeniach AC. Towarzystwo ubezpieczeniowe może nie wypłacić odszkodowania za kradzież, jeżeli:
- pojazd nie był należycie zabezpieczony; chodzi tutaj o posiadanie sprawnych zabezpieczeń przeciw kradzieżowych, wymaganych przez firmę ubezpieczającą oraz ich systematyczne używanie; niedopuszczalne jest pozostawienie auta na parkingu i nie zamknięcie drzwi samochodu na klucz, - klucze i dokumenty pojazdu nie były odpowiednio zabezpieczone poza pojazdem; nie pozostawiaj nigdy w aucie dokumentów oraz urządzeń uruchamiających zabezpieczenia przeciw kradzieżowe, okazanie dokumentów i kluczyków pojazdu jest wymogiem do otrzymania odszkodowania, - nie dokonano wymiany zamków po zagubieniu lub kradzieży kluczyków; to bardzo ważny element zabezpieczenia pojazdu, nie warto z tym zwlekać, - nie dokonano naprawy lub wymiany uszkodzonych urządzeń zabezpieczających, - nie poinformowano firmy ubezpieczeniowej o utracie kluczyków i wymianie zamków lub naprawie (wymianie) urządzeń zabezpieczających.
Kradzież a rozbój
Jest jednak wyjątek dotyczący powyższych wyłączeń. Jeżeli samochód został skradziony w następstwie rozboju, można otrzymać odszkodowanie nawet, jeżeli nie można dostarczyć dokumentów i kluczyków pojazdu do siedziby firmy ubezpieczeniowej. Warto zwrócić uwagę na definicję rozboju w OWU, ponieważ w różnych towarzystwach ubezpieczeniowych definicje te mogą się między sobą różnić, a to może mieć wpływ na ostateczną decyzję ubezpieczyciela. |