Wybiegające na jezdnię dzikie zwierzęta to częsta przyczyna wypadków, których skutki – wbrew pozorom – mogą okazać się bardzo poważne. Zderzenie z sarną lub ogromnym dzikiem potrafi dotkliwie uszkodzić samochód. Kto ponosi za to odpowiedzialność oraz jak uzyskać odszkodowanie? Dowiesz się tego z naszego poradnika.

Za wypłatę odszkodowania nie zawsze odpowiedzialne jest TU. Zdarza się, że wypłaty zadośćuczynienia musimy zażądać od zarządcy drogi lub koła łowieckiego. Jak to zrobić?

Co robić po zderzeniu z dzikim zwierzęciem?

Jeśli doszło do kolizji z dzikim zwierzęciem, najważniejsze to zachować spokój. Trzymaj się następujących kroków, aby bezpiecznie wybrnąć z tej sytuacji.

Krok 1.

Jeżeli już dojdzie do wypadku drogowego z udziałem zwierzęcia, w pierwszej kolejności będziemy musieli zadbać o odpowiednie zabezpieczenie i oznakowanie miejsca zdarzenia.

Aby to zrobić, należy przede wszystkim włączyć światła awaryjne, które poinformują innych uczestników ruchu drogowego o utrudnieniu na jezdni. To szczególnie istotne, jeśli do wypadku dojdzie po zmroku, kiedy widoczność jest znacznie ograniczona.

Konieczne będzie również wystawienie trójkąta ostrzegawczego i – jeśli taką posiadamy – założenie kamizelki odblaskowej.

Ważne! Trójkąt ostrzegawczy w obszarze niezabudowanym należy postawić w odległości 30-50 m za uszkodzonym pojazdem na pasie, na którym stoi auto.

Krok 2.

Bardzo ważnym krokiem, o którym każdy kierowca musi pamiętać, jest wezwanie policji. Udający się na miejsce zdarzenia funkcjonariusze powinni wezwać na miejsce zdarzenia weterynarza, który oceni jego stan i udzieli mu pomocy.

Policja sporządzi również odpowiedni protokół z całego zajścia i wykona dokumentację fotograficzną, a jeśli przy wypadku byli świadkowie – spisze ich zeznania.

Może cię zainteresować: Opis zdarzenia wypadku – jak napisać?

Krok 3.

W zależności od okoliczności, w jakich dojdzie do zdarzenia, o wypadku można zawiadomić również np. straż miejską. Jak informuje art. 25. Ustawy o ochronie zwierząt:

Prowadzący pojazd mechaniczny, który potrącił zwierzę, obowiązany jest, w miarę możliwości, do zapewnienia mu stosownej pomocy lub zawiadomienia jednej ze służb, o których mowa w art. 33 ust. 3”.

Jakie służby powiadomić, gdy zwierzę jest ranne?

We wspomnianym punkcie 3 art. 33 tej samej ustawy czytamy natomiast, że w razie wypadku drogowego z udziałem zwierzęcia, należy powiadomić – w zależności od sytuacji i miejsca zdarzenia, odpowiednie służby. Jeśli zwierzę jest ciężko ranne, decyzję o jego jego natychmiastowym uśmierceniu – w celu zakończenia cierpienia – może podjąć:

  • lekarz weterynarii,
  • członek Polskiego Związku Łowieckiego,
  • inspektor organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt,
  • funkcjonariusz Policji,
  • funkcjonariusz straży ochrony kolei,
  • funkcjonariusz straży gminnej,
  • funkcjonariusz Straży Granicznej,
  • pracownik Służby Leśnej lub Służby Parków Narodowych,
  • strażnik Państwowej Straży Łowieckiej,
  • strażnik łowieckiego lub strażnika Państwowej Straży Rybackiej.

Ważne! Jeżeli jest to możliwe, możemy udzielić rannemu zwierzęciu pomocy samodzielnie, np. zawożąc je do najbliższego weterynarza lub innego miejsca, w którym może otrzymać pomoc weterynaryjną (np. schronisko dla zwierząt).

Kiedy dostaniesz odszkodowanie od zarządcy drogi?

Do obowiązków zarządcy dróg publicznych należy odpowiednie zabezpieczenie lub oznakowanie miejsc, w których na jezdni mogą pojawić się dzikie zwierzęta – w przypadku braku takich zabezpieczeń poszkodowany kierowca może zażądać odszkodowania od zarządcy.

W jaki sposób zarządca drogi powinien zadbać o bezpieczeństwo na drodze, na której istnieje zwiększone ryzyko kolizji z udziałem dzikiego zwierzęcia?

  • Budowa specjalnych ogrodzeń ochronnych, które uniemożliwiają zwierzynie wyjście na drogę (np. przy autostradach czy drogach szybkiego ruchu)
  • Budowa wiaduktów, które umożliwiają leśnym zwierzętom bezpieczne przejście na drugą stronę drogi
  • Ustawianie znaków ostrzegawczych A-18b (w miejscach, w których nie ma możliwości założenia ekranów ochronnych czy zbudowania wiaduktu)

Jeżeli jechaliśmy zgodnie z przepisami, ale doszło do zderzenia z dzikiem czy sarną, jedną z najważniejszych kwestii będzie ustalenie, kto jest zarządcą drogi oraz czy była ona odpowiednio zabezpieczona przed takim zdarzeniem.

Znak drogowy A18b, źródło: mazowiecka.policja.gov.pl

Jeśli znaku nie było, a w pobliżu można spotkać dzikie zwierzęta, będziemy mogli starać się o odszkodowanie od zarządcy drogi.

Jeśli jednak odcinek drogi był odpowiednio oznakowany, szanse na uzyskanie odszkodowania od zarządcy są znikome, ponieważ za znakiem ostrzegawczym powinniśmy zachować szczególną ostrożność.

Zdarza się jednak również, że mimo braku oznakowania i przepisowej jazdy, zarząd dróg nie ponosi odpowiedzialności za wypadek z udziałem sarny czy dzika. Nie każde miejsce, w którym pojawi się dzikie zwierzę, musi być bowiem oznakowane.

Przykład: Pani Monika podczas podróży z urlopu zderzyła się sarną, która nagle wbiegła na jezdnię. Do zdarzenia doszło na terenie zabudowanym, z dala od lasu, a na drodze nie znajdował się znak ostrzegawczy A-18b. Kobieta nie otrzymała odszkodowania od zarządcy drogi, ponieważ było to miejsce, w którym nigdy wcześniej nie dochodziło do kolizji z dzikimi zwierzętami, które praktycznie nie występują na danym terenie. W związku z tym zarządca nie miał obowiązku oznakowania drogi we wspomniany sposób.

Kto jest odpowiedzialny za różne rodzaje dróg?

Rodzaj drogiPodmiot odpowiedzialny
Drogi krajoweGeneralny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad (GDKiA)
Drogi wojewódzkieZarząd województwa
Drogi powiatoweZarząd powiatu
Drogi gminneWójt, burmistrz, prezydent miasta
Drogi wewnętrznePodmiot zarządzający nieruchomością

Ważne! Jeśli będziemy do zderzenia samochodu z dzikim zwierzęciem dojdzie w pobliżu terenu łowieckiego, warto sprawdzić, czy w danym czasie nie odbywało się polowanie. Gdyby tak było, poszkodowany w wyniku zdarzenia kierowca może ubiegać się o odszkodowanie od zarządu koła łowieckiego. Możliwe bowiem, że potrącone zwierzę wybiegło na drogę podczas ucieczki przed wystrzałami.

Autocasco i regres ubezpieczeniowy

Jeśli chcemy zaoszczędzić sobie problemów związanych z ubieganiem się o odszkodowanie od zarządcy drogi czy koła łowieckiego, możemy skorzystać z własnej polisy. Warunkiem jest jednak to, że do obowiązkowego ubezpieczenia OC dokupiliśmy Autocasco. AC w większości przypadków stanowi bowiem ochron na wypadek kolizji z dzikiem, lisem, czy sarną.

Aby mieć pewność, że nasza aktualna polisa pokryje szkody powstałe w wyniku takiego zdarzenia, warto dokładnie przeczytać Ogólne Warunki Ubezpieczenia (OWU) naszego TU.

Uwaga! Ogólne Warunki Ubezpieczenia warto przejrzeć szczególnie w przypadku tzw. AC mini. Najczęściej jest to bowiem okrojona wersja autocasco, której zakres nie obejmuje szkód powstałych w wyniku kolizji z dzikimi zwierzętami.

Jeśli na skutek kolizji z dzikim zwierzęciem ucierpi nie tylko nasze auto, ale i zdrowie, ubezpieczyciel w większości przypadków wypłaci nam odszkodowanie w związku z leczeniem czy rehabilitacją z ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków.

Dlatego też tak ważne jest, aby podczas zakupu polisy OC, dodać do niej AC i NNW o szerokim zakresie i odpowiednio wysokich sumach gwarantowanych, które zabezpieczą nas i nasz pojazd na wypadek nieszczęśliwego zdarzenia na drodze.

Warto jednak pamiętać, że odszkodowania nie otrzymamy, jeśli sami złamaliśmy przepisy drogowe w momencie zderzenia ze zwierzęciem. Jeśli np. przekroczymy dozwoloną prędkość lub wypadek spowodujemy pod wpływem alkoholu, wina będzie po naszej stronie, a ubezpieczyciel prawdopodobnie odmówi wypłaty odszkodowania.

Regres ubezpieczeniowy

Jeżeli odpowiedzialność za zdarzenie ponosi zarządca drogi, w związku z nieprawidłowym oznakowaniem lub brakiem zabezpieczenia na danym odcinku drogi, nie musimy czekać na naprawę auta do momentu rozwiązania sprawy. W ramach tzw. regresu ubezpieczeniowego możemy naprawić szkodę z własnej polisy AC, informując przy tym ubezpieczyciela o tym, kto zawinił. Regres ubezpieczeniowy zapewni wypłatę odszkodowania w celu likwidacji szkody, upoważniając TU do ścigania podmiotu odpowiedzialnego, w tym przypadku zarządcy drogi lub koła łowieckiego.

Kolizja z sarną lub dzikiem – jak jej uniknąć?

Aby uniknąć kolizji z dzikim zwierzęciem, takim jak lis, dzik, czy sarna, przede wszystkim musimy stosować się do znaków. Jeśli zauważymy ostrzeżenie o możliwości kolizji z dzikimi zwierzętami, powinniśmy zachować szczególną ostrożność i zmniejszyć prędkość.

Jeśli na drodze zauważymy sarnę czy dzika, nie używajmy klaksonu ani ostrych świateł, które mogą wystraszyć i spłoszyć zwierzę.

Zamiast tego zatrzymajmy się w bezpiecznej odległości i zaczekajmy, aż spokojnie i bezpiecznie przejdzie ono na drugą stronę jezdni.

Jak zabezpieczyć samochód po zderzeniu z dzikim zwierzęciem?

Poza wspomnianym już oznakowaniem jak światła awaryjne czy trójkąt, warto będzie dokładnie sfotografować wszystkie szkody oraz samo miejsce zdarzenia. Dzięki temu w razie potrzeby będziemy mogli udowodnić skutki kolizji, czy brak odpowiedniego zabezpieczenia lub oznakowania na drodze.

Po przybyciu na miejsce policji, koniecznie dopilnujmy sporządzenia protokołu, który również może okazać się niezbędny podczas próby otrzymania odszkodowania.

Jeśli samochód został poważnie uszkodzony – co zdarza się najczęściej podczas zderzenia z dzikiem, którego masa jest naprawdę duża – i nie ma możliwości dalszej jazdy, konieczne może okazać się wezwanie lawety lub holowanie. W takim przypadku warto skorzystać z pomocy, jaką zapewnia pakiet assistance, który można wykupić razem z OC.

Dzięki niemu bez problemu oraz przy wsparciu konsultantów zorganizujemy transport uszkodzonego auta, przewóz kierowcy i pasażerów, a także otrzymamy pomoc przy załatwieniu formalności.

  • Jeśli dojdzie do wypadku z udziałem dzikiego zwierzęcia, należy zadbać o zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz wezwać policję (lub inne służby).
  • Policja sporządzi na miejscu zdarzenia raport i dokumentację fotograficzną, co może okazać się przydatne podczas ubiegania się o odszkodowanie.
  • Kierowca poszkodowany w wypadku z udziałem dzikiego zwierzęcia może zażądać odszkodowania od zarządcy drogi, jeśli ten nie zadbał o odpowiednie oznakowanie ostrzegawcze
  • W większości przypadków szkody powstałe w wyniku kolizji z dzikim zwierzęciem pokryje również ubezpieczenie samochodu w ramach AC i NNW.
  • Warto wykupić również assistance, ponieważ w przypadku poważnego uszkodzenia pojazdu konieczne może okazać się wezwanie lawety.

Bibliografia

Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt.

FAQ - najczęściej zadawane pytania o zderzenie z sarną, dzikiem lub innym dzikim zwierzęciem

  1. Jak się zachować, gdy przytrafi nam się potrącenie zwierzęcia?

    Przede wszystkim nie można odjeżdżać z miejsca wypadku. Po wezwaniu policji lub innych służb, powinniśmy zaczekać w samochodzie do ich przyjazdu. Nie należy zbliżać się do zwierzęcia od razu po zderzeniu, ponieważ może ono być w szoku, co stanowi zagrożenie.

  2. Jakie dokumenty będą potrzebne, by udowodnić winę koła łowieckiego?

    W uzyskaniu odszkodowania na pewno przydatna będzie dokumentacja fotograficzna, policyjna notatka, zeznania świadków zdarzenia, a także statystyki wypadków z udziałem dzikich zwierząt na danym odcinku drogi.

  3. Czy za potrącenie dzikiego zwierzęcia grozi mandat?

    Jeśli do zderzenia z sarną czy dzikiem doszło przypadkowo i kierowca nie zawinił ani nie złamał przepisów, nie otrzyma mandatu, jeśli potrąci zwierzę. Mandat grozi jednak za umyślne potrącenie zwierzęcia.

redakcja

Specjaliści z zakresu ubezpieczeń komunikacyjnych przygotowują dla Ciebie jakościowe treści pisane prostym językiem w oparciu o dokumenty OWU i własne doświadczenia. Jesteśmy na bieżąco z nowościami na rynku ubezpieczeniowym, dociekliwie sprawdzamy oferty i porównujemy je ze sobą, abyś mógł otrzymać produkt najbardziej dopasowany do własnych potrzeb.

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
×

Zmniejsz koszt polisy OC nawet do 50%!

Porównaj Ceny